18 październik 2009Kącik humoru hermetycznego

<joshua_> C ECE DBRY AOT URP YDAY TCBE RU YRPYGP.!
<joshua_> BRYDCBI CO ,RPYDF RU YDAY TCBE UR YRPYGP.!
<joshua_> AaAAAAAAAAAAAAAACC………………………..!
<joshua_> AND FUCK YOU TOO MR. DVORAK

Źródło: bash.org

12345
(Ten wpis nie był jeszcze oceniany)
Loading ... Loading ...

- Czemu przy zatrudnieniu na tak wielu stanowiskach wymaga się wyższego wykształcenia?
- Jest dowód, że kandydat może się byle nudną i głupią ch*jnią przez 5 lat zajmować, i to bezpłatnie.

Źródło: joemonster.org

12345
(głosy: 1, średnia ocena: 5)
Loading ... Loading ...

15 październik 2009Sztuka dedukcji

<Cinek> jak ma na imie? ladna?
<Michcik> ke?
<Cinek> no dziewczyna
<Michcik> jaka dziewczyna?
<Cinek> nie widzialem cie online od ladnych paru dni
<Cinek> co moze prowadzic do tego ze jestes zajety
<Cinek> mozesz sie uczyc, ale to do ciebie nie podobne, poza tym masz teraz praktyki, a tam nie trzeba sie uczyc
<Cinek> mozesz tez rysowac… ale wtedy jestes zawsze ostepny
<Cinek> mogles wyjechac
<Cinek> ale masz zajecia
<Cinek> mogles lezec w szpitalu badz byc martwy, ale tego nie zakladalem
<Cinek> mogles znalezc prace, ale bys mi powiedzial
<Cinek> pozostaje… ze jestes zajety bo masz dziewczyne i jej poswiecasz caly czas…. wiec jak ma na imie i czy jest ladna ?
<Michcik> …
<Michcik> ech
<Michcik> Klaudia, wiesz ktora
<Michcik> jak komus powiesz to zajebie

Źródło: bash.org.pl

12345
(głosy: 4, średnia ocena: 4)
Loading ... Loading ...

7 sierpień 2009Hierarchia na uczelni

W skomplikowanych, hierarchicznych strukturach administracyjnych wyższych uczelni łatwo się zgubić. Jeśli chcemy coś załatwić warto wiedzieć, co kto może.

REKTOR
Przeskakuje najwyższe budynki za jednym zamachem. Jest silniejszy od lokomotywy i szybszy od pocisku. Chodzi po wodzie. Rozmawia z Bogiem.

PROREKTOR
Przeskakuje niskie budynki za jednym zamachem. Jest silniejszy od lokomotywy parowej. Czasami dogania pocisk. Chodzi po wodzie, gdy morze jest spokojne. Rozmawia z Bogiem, jeżeli otrzyma specjalne pozwolenie.

DZIEKAN
Przeskakuje niskie budynki z rozbiegu i o tyczce. Jest prawie tak silny jak lokomotywa parowa. Potrafi strzelać z pistoletu. Chodzi po wodzie na krytym basenie. Czasami Bóg zwraca się do niego.

PRODZIEKAN
Ledwo przeskakuje budkę portiera. Przegrywa z lokomotywą. Czasami może trzymać broń bez obawy o samookaleczenie. Bardzo dobrze pływa. Rozmawia ze zwierzętami.

PROFESOR
Obija się o ściany próbując przeskoczyć jakikolwiek budynek. Może zostać przejechany przez lokomotywę. Nie dostaje amunicji. Pływa pieskiem. Mówi do ścian.

DOKTOR
Wbiega do budynków. Nie wytrzymuje konfrontacji z ręczną drezyną. Moczy się pistoletem na wodę. Utrzymuje się na wodzie tylko dzięki kamizelce ratunkowej. Bełkocze do siebie.

PANI Z DZIEKANATU
Podnosi budynki i przechodzi pod nimi. Zwala lokomotywę z torów. Łapie pocisk zębami i go rozgryza. Zamraża wodę jednym spojrzeniem. Jest Bogiem.

12345
(głosy: 2, średnia ocena: 5)
Loading ... Loading ...

17 lipiec 2009Nie parkuj jak łoś

Źródło: xkcd.com

12345
(Ten wpis nie był jeszcze oceniany)
Loading ... Loading ...

14 lipiec 2009Baby… ach te baby…

- Co chcesz na kolację?
- Obojętne, co zrobisz to zjem.
- Obojętne, to co, nie wiesz na co masz ochotę?!
- Mam ochotę na schabowego ze smażonymi ziemniakami.
- Jasne, tobie się wydaje, że ja nie mam co robić, pojawiasz się łaskawie o siódmej z pracy, a ja do tego czasu musiałam nastawiłam pranie i odrobiłam lekcje z dziećmi. Gadaj co chcesz na kolację!
- Przecież ci mówiłem, schabowego?
- Słuchaj, ja nie mam nastroju do żartów, nie mógłbyś zjeść czegoś jak normalny człowiek
- OK. zrób mi placki ziemniaczane.
- O w pół do ósmej, ciebie pogięło już całkiem! A i tak nie ma ziemniaków, gdybyś przyszedł wcześniej do domu, to mógłbyś je kupić.
- Mogłem je spokojnie kupić wracając z pracy, market jest otwarty do dziewiątej trzeba było powiedzieć.
- Ciekawe dlaczego akurat ty miałbyś je kupować, skoro ja to robię całe życie?! A tak dla ścisłości ziemniaki mieliśmy wczoraj, przecież nie będziemy ich żarli w każdy dzień.
- Pytałaś na co mam ochotę, to ci mówię.
- Przestań z tym.. ?że się pytałam?. Ostatni raz pytam co chcesz na kolację.
- Jaki mam wybór.
- No tak, to cały ty, ja się ciebie o coś pytam, a ty odpowiadasz pytaniem!
- ? to może ? tosty?
- Oczywiście, ty jesteś do tego zdolny, aby mi wyżreć ostatnie cztery kromki chleba tostowego dobrze wiedząc, że innego nie mogę jeść! Na kolacje zrobię ci spaghetti, albo odgrzeje jakiś sos z mięsem z zamrażarki. Wreszcie się zdecyduj!
- To ja ? może ? bym zjadł ? ten sos dawno nie jadłem.
- Sos, jasne, ciekawe dlaczego nie chcesz spaghetti?!
- Dobrze, zrób mi spaghetti.
- No wreszcie, z ciebie coś wyciągnąć ? Posypać ci to serem?
- Nie, przecież wiesz, że już od lat nie dodaję sera.
- A to ciekawe, to ja się zrywam i lecę po ten ser, żeby ci go dodać do spaghetti, a ty mi meldujesz, że go nie dodajesz. Ciekawa jestem od kiedy?!
- Od dziesięciu lat, jeszcze ciebie nie znałem, jak ostatni raz nim posypałem spaghetti.
- OK! To ja ci zrobię to spaghetti, o ósmej wieczorem, ja tego jeść nie będę, dzieci też. Zjesz sam! Tak jak byś nie mógł zjeść tego sosu z zamrażarki.
-  Oczywiście, że mogę, podgrzej mi go.
- I co nie mogłeś tak od razu powiedzieć?! To ja tu muszę pół godziny wyciągać z ciebie co łaskawie byś zjadł na kolację!
- ?
- Masz tu ten swój sos, ciekawa jestem co ja teraz zrobię z tym serem?!

Źródło: joemonster.org

12345
(głosy: 1, średnia ocena: 5)
Loading ... Loading ...

11 lipiec 2009Is your PC a sissy?

12345
(Ten wpis nie był jeszcze oceniany)
Loading ... Loading ...

8 lipiec 2009Seksizmem powiało…

- Zobacz! Baba prowadzi samochód!
- No i co z tego?
- Ale ona ma kierownicę z prawej strony!
- No i co z tego? Co za różnica, w której ręce małpa trzyma granat?

Źródło: joemonster.org

12345
(głosy: 2, średnia ocena: 4.5)
Loading ... Loading ...

5 lipiec 2009Mistrzowie reklamy (2)

Firma Whirlpool chciała zdobyć ukraiński rynek, a w związku z tym, że reklama to klucz do sukcesu, amerykańscy specjaliści od reklam zaprosili do siebie ukraińskich filmowców, aby pokazać jak się robi reklamę. Zaprosili ich do kina i puścili film.

Na pierwszym kadrze widać super nowoczesny wieżowiec. Dalej kamera zagląda do jakiegoś pokoju całego białego, w którym na środku stoi piękna nowa pralka Whirlpool. Kolejna scena przedstawia jak do tego pokoju wchodzi wyluzowany Amerykanin pięknej budowy ciała, rozbiera się do naga i ubrania wkłada do pralki. Następnie do tegoż pokoju wchodzi piękna kobieta, która również się rozbiera. Nastawiają program prania i na tej pralce bara - bara. Ostania klatka przedstawia napis: ?PRANIE Z WHIRLPOOL TO CZYSTA PRZYJEMNOŚĆ?.

Amerykanie zadowoleni z siebie, że taką fajną reklamę zrobili, mówią do Ukraińców: ?Teraz wasza kolej. Zrobicie reklamę na bazie tego, ale z uwzględnieniem tradycji waszego kraju, żeby było u was zrozumiale.? Za kilka miesięcy przychodzi zaproszenie dla amerykańskich specjalistów na projekcję reklamy do Lwowa.

Pierwszy kadr przedstawia z lotu ptaka Dniestr i stepy wokół rzeki. Następnie kamera zbliża się i u wód Dniestru pokazuje Maszę, która schylona, kijanką pierze bieliznę. Następny kadr pokazuje jadącą sotnię Kozaków brzegiem rzeki. Kolejne ujęcia pokazują radość Kozaków, którzy zobaczyli Maszę, następne kadry przedstawiają, jak każdy po kolei i na różne sposoby zabiera się za przerażone dziewczę. Ostatni kadr filmu przedstawia ogromny napis: - ?JEBALI, JEBIOT I BUDUT JEBAT, POKA NIE POKUPISZ PRALNOJ MASZINY WHIRLPOOL?.

12345
(głosy: 1, średnia ocena: 5)
Loading ... Loading ...

<mav> kto jest lepszym przyjacielem pies czy żona?
<darkstone> pies
<mav> dlaczego?
<darkstone> załóżmy że włożyłeś żone do bagażnika i psa
<darkstone> gdy otworzysz bagażnik po godzinie które z nich ucieszy się że Cie widzi?
<mav> fakt

Źródło: bash.org.pl

12345
(głosy: 1, średnia ocena: 5)
Loading ... Loading ...

Wymiana linków: Księgarnia Lublin